Ambasadorzy Nutri-Bay @ XTERRA MAUI 2017 – relacje z wyścigu i zdjęcia Amandine Witzmann
Relacja Amandine
Relacja z mistrzostw świata Xterra na Hawajach.
Burza w środku tygodnia sprawiła, że kilka dni przed zawodami trasa była idealnie błotnista, ale na szczęście słońce szybko znów się pojawiło.
Dzień startu: stres rośnie, gdy zostawiam rzeczy w strefie zmian znajdującej się w ogrodach hotelu Ritz. Schodzimy na plażę startową z naszymi przyjaciółmi, „muflonami”. Wszyscy żartujemy, ale tętno już zaczyna wyraźnie przyspieszać.
Ocean jest spokojny, a przynajmniej znacznie spokojniejszy niż w zeszłym roku. Krótki rytuał błogosławieństwa i wszyscy ustawiają się w szeregu przed wielkim błękitem.
9:00: Pierwszy wystrzał z armaty: profesjonaliści ruszyli! Trzeba będzie uzbroić się w cierpliwość, bo startujemy jako ostatni, w piątej fali, wśród samych kobiet.
9:20: Ruszam! Wskakuję w fale i nurkuję pod pierwszymi, żeby nie zostać zepchniętą na plażę. Udało się! Pierwsza pętla tam i z powrotem przebiega dobrze, czuję się świetnie i wokół mnie jest sporo osób — to dobry znak!
Australijskie wyjście z wody i znów zanurzam się, by pokonać ostatnią pętlę. Z nieco mniejszym zapałem przechodzę przez bramkę nawrotową i zaczynam kraulować. Sama się dziwię, gdy udaje mi się nawet dogonić kilka osób. Brama powrotna jest już w zasięgu wzroku i szybko się zbliża! Nie mogę uwierzyć, gdy widzę swój czas pływania: 32 minuty — mój rekord, i to przy dodatkowych falach! Doping tłumu niesie mnie aż na górę strefy zmian, gdzie odbieram rower.
Z zapałem zaczynam pierwsze singletracki na polu golfowym: wszystko jest suche!! Zaczynam odrabiać straty i z prawdziwą przyjemnością mogę „mocno przycisnąć”. Na środkowym odcinku słońce praży, a podjazdy zabijają! Tracę trochę energii, a mój bidon zaczyna niebezpiecznie pustoszeć. Doganiam jedną z „muflonek” i pokonujemy razem kilka kilometrów — bardzo nas to napędza! W gardle mam zupełnie sucho, ale na szczęście udaje mi się zdobyć bidon i uzupełnić zapasy. Zaczynamy pierwsze serpentyny końcowej części trasy MTB, a ja przeciskam się do przodu i znów wyprzedzam kilka osób. Ostatnie kilometry są pełne technicznych atrakcji: korzenie, kamienie, nawroty. Mam uśmiech na twarzy!
Powrót do strefy zmian, bez skurczów, ale teraz wszystko się rozstrzygnie. Mały mus owocowy i ruszam! Regularnie się nawadniam, bo upał naprawdę daje mi się we znaki. Cała pierwsza część prowadzi pod górę, między stromymi podejściami a krótkimi, mocnymi podbiegami. Jest bardzo ciężko, nogi mnie bolą, więc na przemian idę i biegnę. Siły stopniowo wracają i znajduję dobre tempo. Dołączam do dziewczyny z numerem kategorii „55 lat” wypisanym na łydce — nieźle daje, trzeba przyznać!
Zaczyna się część zjazdowa z pokonywaniem pni i wyschniętych rzek — sama przyjemność!
Ostatnie wzniesienie: ściana na drodze oznaczająca, że zostały 2 km. Pokonuję je siłą woli, a następnie szybko ruszam w dół, kierując się ku plaży. Wtedy słyszę, jak Arnaud mnie dopinguje, więc jeszcze przyspieszam. Piasek, morze, ostatni kilometr. Wszystko kłębi się w mojej głowie, a nogi same ruszają. Ostatnia prosta aż do łuku mety — podnoszę ręce, zadowolona z mojego biegu, dumna, że dałam z siebie wszystko, co oznacza również koniec długiego sezonu!
Padam z wyczerpania, a łzy płyną same!
Czas 4:02. Zajmuję 11. miejsce na 17 w mojej kategorii, która była mocno obsadzona, oraz świetne 76. miejsce na 240 w klasyfikacji generalnej.
Ogromne emocje, gdy Arnaud Taurelle oznajmia mi swoje zwycięstwo w kategorii wiekowej, a ponadto osiąga najlepszy wynik wśród amatorów i zajmuje 15. miejsce w klasyfikacji profesjonalistów.
Maszyna 😗❤❤
Dziękujemy wszystkim, którzy wspierali nas z drugiego końca świata, oraz tym, którzy w nas uwierzyli.
Dziękujemy naszym sponsorom, bez których nie byłoby to możliwe: Médicryo za świetne sesje krioterapii z lodem!
Nutri-Bay.com za pakiet odżywek, który dodał nam energii podczas zawodów
GetUp Nancy za treningi w centrum i nadruk na koszulkach
@MAIF
Dijon Singletrack
Jeszcze kilka słów dla wszystkich muflonów, którzy zaliczyli szalony wyścig, a w szczególności dla mojej Pauline Aigon, która zajęła dla nas świetne 3. miejsce w tej samej kategorii co ja 😗😗
Nie zapomnijcie o kodzie XTERRA2017 — 15% bezpośredniej zniżki na cały asortyment (z wyjątkiem krótkich terminów). KLIKNIJ tutaj: https://www.nutri-bay.com/discount/XTERRA2017




